Ewa

Zodiakalny rak. Wrażliwy, lekko depresyjny i wiecznie parany namiętnościami. Radosna ze szklanką zawsze do połowy pełną. Wszystkie te "paskudne" cechy pożytkuję w fotografii. Uwielbiam ludzi, ich różnorodność, barwność postaci i historii. Każdo westchnienie czy marszczenie czoła wychwytuję dzięki empatii jaką obdarzył mnie los. Łatwo oddaję się panującym nastrojom. Jestem mamą trójki dzieci, które są całym moim życiem. One również wzbogacają postrzegany świat, uczą cierpliwości i pokory oraz obowiązkowości. Uwielbiam rozmawiać, opowiadać i słuchać. Pięlęgnuję w sobie jakiś szelmosko szaleńczy pierwiastek. Żyję w chaosie, roztrzepaniu w chmurach burzowych i pełnym słońcu. Uwielbiam zmysłowość, miękkość i delikatność intmności, dlatego najlepiej spełniam się w fotografii buduarowej i aktach. Najbardziej w fotografii ukochałam sobie emocje i... kobiety. Myślę, że jestem bardzo ambitna a to cecha, która pcha mnie do nieustannego rozwoju. Jestem zawsze otwarta na ludzi… otwarta okiennicami z obciachowymi firankami w serduszka, gorącą czekoladą i aparatem przy oku.