Sesje rodzinne
„Czułość jest tą najskromniejszą odmianą miłości. To ten jej rodzaj, który nie pojawia się w pismach ani w ewangeliach, nikt na nią nie przysięga, nikt się nie powołuje. Nie ma swoich emblematów ani symboli, nie prowadzi do zbrodni ani zazdrości. Pojawia się tam, gdzie z uwagą i skupieniem zaglądamy w drugi byt, w to, co nie jest „ja”. Czułość jest spontaniczna i bezinteresowna, wykracza daleko poza empatyczne współodczuwanie. Jest raczej świadomym, choć może trochę melancholijnym współdzieleniem losu. Czułość jest głębokim przejęciem się drugim bytem, jego kruchością, niepowtarzalnością, jego nieodpornością na cierpienie i działanie czasu.”
Olga Tokarczuk
Zatrzymajmy czas. Albo przynajmniej jego najpiękniejsze momenty.
Rodzinne rozgardiasze, pierwszy uśmiech noworodka, dziecięca duma w białych bucikach komunijnych, czułe spojrzenia przyszłych rodziców… To wszystko mija szybciej, niż zdążymy powiedzieć: „Zrobimy tylko jedno zdjęcie”.
Na szczęście fotografia to taka mała magia – potrafi zatrzymać to, co ulotne.
Czy to sesja ciążowa w promieniach zachodzącego słońca, noworodkowa w ciepłym kocu, rodzinna z psem, babcią i kakao, czy komunijna – subtelna i wzruszająca – zadbam o to, byście czuli się swobodnie.
I żebyście, oglądając te zdjęcia po latach, czuli dokładnie to samo, co w dniu, w którym je robiliśmy.
Zapraszam do mojego świata. Tu nic nie musi być idealne, by było absolutnie piękne.